MSM dla zdrowia i układu ruchu

MSM największą popularnością cieszy się w środowisku sportowym jako dodatek wielu, skutecznych preparatów ochrony stawów. Mimo wszystko można go wykorzystać jeszcze w innych aspektach, takich jak wpływ na zdrowie czy rozwój mięśni. Co ucieszy na pewno osoby borykające się z pewnymi schorzeniami oraz aktywnych fizycznie.

MSM dla mięśni i stawów

Regularne treningi i stopniowo zwiększane obciążenia treningowe, stanowiące bodziec rozwojowy dla mięśni, są nie tylko ogromną dawką stresu dla organizmu. To również mikro uszkodzenia, z czasem dające o sobie znać o wiele bardziej. Bez właściwej profilaktyki, bóle stawów to norma. Należy też pamiętać o fakcie, że aparat ruchu to nie tylko stawy czy stricte mięśnie, ale i elementy złożone z tkanki łącznej – ścięgna czy więzadła. Jeżeli nie dbamy o właściwą regenerację układu ruchowego i jego elementów strukturalnych, z czasem mikro uszkodzenia stają się o wiele poważniejszym problemem. Mogą przerodzić się w większą kontuzję i / lub wykluczyć nas na dłuższy czas z treningów. W skrócie: zarówno regeneracja mięśni, jak i stawów, ścięgien, więzadeł oraz innych elementów pełni kluczową rolę w kształtowaniu sylwetki.

Istotne dla aparatu ruchu związki, o których de facto mówi się dość często, to przede wszystkim kolagen, aminokwasy budujące ów związek, glukozamina, chondroityna oraz witamina C (tak, dostępność witaminy C jest niezbędna dla sprawnej odnowy stawów). Mimo wszystko dość często zapomina się o jednym, sztandarowym dla tkanki łącznej oraz chrząstki stawowej związku. Chodzi o siarkę, która to buduje wcześniej wymienione elementy naszych ruchomych połączeń. Warto wspomnieć, że obecność siarki jest w tym kontekście ściśle związana z optymalnym nawodnieniem tkanek. Co de facto sprowadza się do znacznie lepszej amortyzacji samych połączeń, a także wpływa na zwiększenie wytrzymałości owych tkanek. Z uwagi na to kluczowym elementem, jeśli chodzi o suplementację, może być właśnie MSM, czyli metylosulfonylometan, będący organiczną formą siarki. Warto zaznaczyć, że w ludzkim organizmie ów pierwiastek występuje dość powszechnie, a każdego dnia jest wydalany w dość pokaźnych ilościach. Samo MSM pozyskuje się głównie z drzew sosnowych, a dokładniej z miazgi sosnowej. Oczywiście w tej formie siarka występuje również w pożywieniu, aczkolwiek zazwyczaj spore ilości związku ulegają niszczącemu wpływowi obróbki termicznej. Co ciekawe, obecnie największy odsetek problemów ze stawami wiąże się właśnie z niedoborami siarki organicznej. A przynajmniej takie są przypuszczenia. No bo spójrzmy prawdzie w oczy… Nie zyskała wielkiej popularności, poza środowiskiem stricte sportowym czy medycznym, a znana jest i tak wyłącznie bardziej zainteresowanym. Przeciętny człowiek nie myśli o możliwych niedoborach tego pierwiastka czy też o jego uzupełnianiu.

kobieta trzymająca się za bolący nadgarstek

Oczywiście należy nadmienić, że suplementacja MSM nie zawsze musi działać na naszą korzyść. Zawsze znajdzie się jakieś „ale”. I zgodzę się, najbardziej znanym aspektem stosowania jest wpływ siarki na naszą skórę. Rzecz jasna głównie z uwagi na działanie przeciwzapalne, a także pomoc w produkcji kolagenu, który jest skórze niezbędny, a którego wytwórstwo ulega obniżeniu wraz z wiekiem. Dzięki niej skóra staje się bardziej elastyczna i napięta. Co ciekawe, działanie przeciwzapalne przydaje się również w przypadku stawów, co prowadzi do zmniejszenia ognisk zapalnych, obrzęku oraz poziomu bólu. Dotyczy to także problemów związanych z RZS, czyli reumatoidalnym zapaleniem stawów. To już dobra wiadomość! Jak wiemy, nadmiernie występujące stany zapalne to dość częsta przypadłość wielu trenujących… W 2011 roku przeprowadzono badania, które jasno sugerowały, że MSM łagodzi ból na tym obszarze. Tym bardziej, że testy przeprowadzano na osobach dotkniętych chorobą zwyrodnieniową. Do tego dochodzi jeszcze budowanie i wsparcie w produkcji kolagenu. Pacjenci, na skutek suplementacji organiczną formą siarki, uświadczyli również znacznej poprawy funkcjonalności ruchowej. Warto pamiętać, że metylosulfonylometan sprawdza się nad wyraz dobrze w połączeniu z glukozaminą i witaminą C. Podsumowując: silne i korzystne działanie przeciwzapalne i przeciwbólowe!

Co z mięśniami? Kierując się logiką można dość szybko dojść do wniosku, iż optymalna regeneracja stawów i usprawnienie stanu tkanki łącznej to duże atuty również jeśli chodzi o rozwój muskulatury. Zwiększają się nasze możliwości wysiłkowe, nie doświadczamy nadmiernego bólu, a stany zapalne są zredukowane. Wysiłek fizyczny to nie tylko mięśnie, ale i stawy. Zatem trenując z ciężarami kładziemy nacisk na wszystkie elementy aparatu ruchu. Świetną informacją dla sportowców będzie to że MSM bierze udział i ma zarazem niemały wpływ na syntezę aminokwasów oraz peptydu pełniącego funkcję najsilniejszego, naturalnego przeciwutleniacza, glutationu. Co ciekawe, zarówno siarka, jak i glutation współpracują ze sobą na rzecz kształtowania struktury białek. Chodzi nie tylko o aspekt strukturalny protein, ale również funkcjonalny. Siarka tworzy połączenia między aminokwasami, które to umożliwiają. W pewnym momencie tego procesu atomy siarki wiążą atomy wodoru, co pozwala na zachowaniu białku optymalnej funkcjonalności nie narażając się na jej stratę z uwagi na ustanowienie połączenia w niewłaściwym miejscu. Logiczne, prawda?

kobieta trzymająca się za bolącą dłoń

Niestety atomy wodoru mogą się od niej odłączyć… Wówczas zachodzi współpraca siarki z glutationem, który to oddaje jej brakujący wodór. Zarówno nasz pierwiastek, jak i uwielbiany przez sportowców dyscyplin sylwetkowych glutation (GSH) pełnią niemałą rolę w anabolizmie białek! Należy jednak pamiętać o obu czynnikach. Co jeszcze? Okazało się też, że suplementacja MSM może w pewnym stopniu ograniczać rozpad białek mięśniowych. Badania potwierdziły, że u osób przyjmujących metylosulfonylometan odnotowano mniejszą ilość tak zwanych markerów katabolicznych, związanych z rozpadem włókien mięśniowych między innymi po treningu. Do takich wskaźników zaliczamy chociażby kinazę kreatynową, o której mogliście już przeczytać na łamach magazynu. Skoro MSM działa zarówno przeciwzapalnie, jak i przeciwbólowo w przypadku stawów, to postanowiono sprawdzić jeszcze inne możliwości. Jak się okazało, suplementacja siarką organiczną jest w stanie nieco przyspieszyć odnowę mięśni oraz elementów złożonych z tkanki łącznej, takich jak ścięgna. Można ją wykorzystać również do celów rehabilitacyjnych.

MSM dla sportowców i nie tylko

MSM może być z powodzeniem rozpatrywany jako suplement profilaktyczny nie tylko dla osób regularnie trenujących, ale niemal dla każdego. Znamy już jego rolę w ochronie stawów i wpływ na rozwój mięśni. Powiedzieliśmy sobie, że jest istotny dla skóry. Rzecz jasna idąc tym tropem dochodzimy do wniosku, że także i dla włosów. Działa wzmacniająco i regenerująco. Nie tylko z uwagi na działanie względem wytwórstwa kolagenu, ale też keratyny.

umięśniony mężczyzna podczas treningu na siłowni

Co ciekawe, udowodniono że siarka organiczna może wspierać stan naszych jelit i pomagać w zabezpieczaniu układu pokarmowego. Szczególnie jeśli chodzi o uszczelnianie jelit i ochronę przed różnego rodzaju infekcjami (np. Lamblie). Jak wiemy, w jelitach ulokowana jest większość odporności organizmu. MSM może działać pozytywnie nie tylko na tej płaszczyźnie, bo wcześniej wymieniony glutation jest – można powiedzieć – wręcz nieodzowny dla sprawnego funkcjonowania układu immunologicznego. Nie bez powodu poleca się spożywanie produktów będących źródłem siarki, takich jak czosnek, cebula czy brokuły. Tak, dla podniesienia poziomu GSH. Tym bardziej, że jest elementem znajdującym się w tzw. ciągłym obiegu. Jest wytwarzany niemal na bieżąco, zaraz po wyprodukowaniu przez organizm. Co więcej, synteza metioniny również przebiega przy udziale siarki, która ma wówczas wpływ na procesy metylacji. Ponadto, pomaga organizmowi sprawniej i skuteczniej pozbywać się toksyn oraz metali ciężkich.

MSM nie dla każdego?

Mimo iż MSM uznano za całkowicie bezpieczny suplement, nie wykazujący skutków ubocznych, to wcale nie musi być korzystny dla wszystkich. Doskonale zdajemy sobie sprawę, że suplementacja to kwestia w dużej mierze indywidualna. Tak jest i w tym przypadku. Szczególnie, że niektóre osoby mogą czuć się po siarce organicznej niezbyt dobrze (np. bóle głowy, wzdęcia czy mdłości). Oczywiście takie objawy mogą wystąpić również po spożyciu produktów będących dobrym źródłem siarki. Może to oznaczać zaburzenia przetwarzania siarczanów. Pomijając aspekt stricte genetyczny, niemożność sprawnego przetwarzania może wynikać na przykład z niedostatku witaminy B1. Problem z siarką może występować również u osób mających problemy z tak zwanym genem CBS odpowiadającym za przemianę homocysteiny w cystationinę i dalej cysteinę. Wspomniana cystationina nie musi przekształcać się akurat w cysteinę biorącej udział w energetyce organizmu i cyklu Krebsa, ale również w glutation czy choćby taurynę. Jej drogę w pewnym stopniu można regulować i wytyczać poprzez działania żywieniowe i suplementacyjne. Wiele zależy od dostępności innych składników niezbędnych do przeprowadzania procesów przemiany w danym kierunku. Jak się domyślacie, najbardziej pożądane wydaje się przejście cystationiny w glutation (GSH). Warto zadbać optymalne ilości witamin z grupy B (szczególnie B1, B2 i B6).

Oczywiście najlepiej wybrać formy koenzymatyczne. Tym bardziej, że akurat witaminy B zaliczane są do elementów, o które powinniśmy dbać na co dzień. Nie zapominajcie też o selenie! Warto wiedzieć, że problemy z CBS mogą mieć jeszcze nieco inny charakter. Enzym może funkcjonować zbyt szybko, doprowadzając tym samym – przy braku odpowiednich działań - do kumulacji siarczanów i zwiększonego poziomu tauryny oraz amoniaku. Duża i długo utrzymująca się kumulacja siarki w organizmie nie jest korzystna dla ogółu procesów, a szczególnie dla nerek.

Podsumowanie MSM

Wskazówka: jeśli odczuwamy objawy pokarmowe czy stricte jelitowe po produktach zawierających spore ilości siarki, to jak najbardziej warto sięgać po maślany dla ustabilizowania sytuacji. Jak widać, suplementacja MSM jest zasadna u większości osób, a w szczególności sportowców. Tym bardziej, że sprawna regeneracja to klucz do osiągnięcia jak najlepszych rezultatów. Siarka organiczna wykazuje też bardzo dobry wpływ na rozwój mięśni. Badania dość jasno sugerują, że może wspierać nasze dążenia do uzyskania hipertrofii. Zgodnie z niektórymi źródłami, suplementacja MSM może też doprowadzać do podniesienia ilości receptorów zarówno IGF-1 (insulinopodobny czynnik wzrostu), jak i GH (hormon wzrostu). Warto mieć środek na oku.

Przydatne linki: