Estrogeny, a kobieca sylwetka

Estrogeny są dominującymi kobiecymi hormonami płciowymi od których zależy wiele kwestii, w tym możliwości kształtowania sylwetki.

Tak się składa, że estrogeny odgrywają niebagatelną rolę nie tylko w codziennym funkcjonowaniu organizmu kobiety, ale i mają niemały wpływ na kształtowanie sylwetki. Niestety większość nie zwraca uwagi na ewentualne problemy hormonalne… Warto zatem w pierwszej kolejności dowiedzieć się jakie działanie na organizm mają te szczególne hormony. Dzięki temu będzie można podjąć skuteczniejsze kroki w kontekście pracy nad ciałem.

Estrogeny

Zacznijmy od tego, że estrogeny są podstawowymi hormonami płciowymi kobiet. Oczywiście występują też u mężczyzn, jednakże ich rola nie jest tak duża jak u przedstawicieli płci żeńskiej (co rzecz jasna nie znaczy, że należy ją bagatelizować). Do grupy estrogenów zaliczamy estradiol, estriol oraz estron. Najważniejsze funkcje w tym aspekcie spełnia pierwszy z wymienionych. Wszystkie trzy działają dzięki relacjom z receptorami estrogenowymi (typ alfa i beta), ulokowanymi w jądrze komórki oraz cytoplazmie. Za produkcję owych hormonów głównie odpowiadają jajniki (pęcherzyk Graafa) i łożysko. Procesy wytwórcze są stymulowane przez aktywność hormonów. Zależnie od ich ilości i aktywności mogą spełniać rozmaite funkcje biologiczne – zarówno pozytywne, jak i negatywne. Przede wszystkim wywierają wpływ na układ rozrodczy, rozwój tkanek, układ moczowy, a także na kształtowanie sylwetki kobiet. Ponadto zaburzenia w tej sferze mogą negatywnie oddziaływać na rozwój kośćca i układ sercowo – naczyniowy.

Rozeznając się w temacie estrogenów nie można pominąć kwestii cyklu menstruacyjnego, który jest nierozerwalnie powiązany z hormonami i przesyłanymi sygnałami. O ile cały cykl zapoczątkowany zostaje w podwzgórzu, które odbiera sygnały od różnych układów, o tyle można powiedzieć, że sama menstruacja ma swój początek w folitropinie, czyli FSH. Ta jest odpowiedzialna między innymi za stymulowanie jajników do produkcji estrogenu w pierwszej połowie cyklu. Jeśli natomiast będą stymulowane bardziej lutropiną (LH), to wówczas nacisk kładziony  na wytwórstwo hormonów androgenowych. W drugiej połowie cyklu, to właśnie LH skłania do produkcji progesteronu. Zatem estrogen pełni rolę dominującego w pierwszej fazie cyklu, zaś następnie, w wyniku zwiększonego uwalniania LH przez przysadkę (na skutek wysokiego estrogenu), „przekazuje pałeczkę” progesteronowi. Ten rzecz jasna również ulega stopniowemu obniżeniu. Po spadku progesteronu następuje tak zwana „miesiączka”. Efektem tego jest sygnał o niskim poziomie hormonów, który wędruje do przysadki, a ta na nowo rozpoczyna kolejny cykl. Nadmiar estrogenu jest rzecz jasna związany z zaburzeniami miesiączkowania.

Można zatem śmiało powiedzieć, że estrogeny odpowiadają przede wszystkim za regulację cyklu miesiączkowego kobiety. Ponadto, wpływają na rozwój zarówno drugo-, jak i trzeciorzędowych cech płciowych. Jednocześnie oddziałują na popęd płciowy. Odpowiednie ilości hormonów zapewniają stabilniejszą gospodarkę wapniową, krzepliwość krwi oraz gospodarkę lipidową. Co ciekawe, biorą udział w syntezie białek związanych z hormonami niezbędnymi dla nadnerczy oraz tarczycy. Co de facto rzutuje na możliwości pracy nad sylwetką i parametrami fizycznymi. Faktem jest, że to właśnie hormony płciowe kobiety w dużej mierze warunkują kompozycję sylwetki, a więc również i na tkankę tłuszczową. Związane są zarówno z jej poziomem, jak i samym rozmiarem, dojrzewaniem oraz ilością komórek lipidowych. Ilość tkanki tłuszczowej podyktowana jest relacjami estradiolu z progesteronem, a także rozmieszczeniem receptorów charakterystycznych dla hormonów. Co więcej, działanie estradiolu ze swoistymi dla siebie receptorami doprowadzają do zwiększenia ilości innych receptorów (alfa-2 typu androgenicznego), które i tak z uwagi na uwarunkowania są zlokalizowane w szczególności w dolnych okolicach.

Tym samym znacznie ogranicza uwalnianie tłuszczu z komórek tłuszczowych. Zatem nadmiar estradiolu będzie też równoznaczny ze wzrostem masy ciała oraz zwiększeniem udziału tłuszczu zmagazynowanego. Jego nadmierny poziom jest często powiązany z niewłaściwym odżywianiem, niedostatkiem niektórych składników, wysoką ekspozycją na stres czy antykoncepcją. Najczęściej jednak wszystkie obecne są wszystkie czynniki, wzajemnie się nakładając i tym samym stwarzając problem hormonalny. Nieodpowiednio dobrany „plan żywieniowy”, nastawiony głównie na ujemny bilans energetyczny, nawet przy wysokiej aktywności fizycznej, może nie zdać egzaminu. Szczególnie jeśli chodzi o wspomniane wcześniej dolne partie ciała, gdzie będzie występować największa kumulacja problematycznych receptorów, wywołana nadmierną ilością estradiolu. Co istotne, zbyt mała ilość progesteronu także nie będzie działała z korzyścią dla sylwetki u kobiet. Może się to przełożyć na otłuszczanie innych partii ciała, aniżeli wyłącznie dolnych (np. wokół talii).

kobieca sylwetka

Co jeszcze? Warto mieć na uwadze, iż - zgodnie z badaniami – hormony płciowe są ściśle związane ze zmianami energetycznymi. Restrykcyjne diety niskokaloryczne, tym bardziej takie trwające przez długi czas lub wprowadzane naprzemiennie w sposób gwałtowny, mogą doprowadzać do znacznego obniżenia stężenia żeńskich hormonów płciowych. Co więcej, zazwyczaj przekłada się to również na rzadsze cykle menstruacyjne lub ich brak. W szczególności dotyka to fazy lutealnej (okres po owulacji, który utrzymuje się do następnego krwawienia). Zatem w przypadku chęci zredukowania poziomu tkanki tłuszczowej najlepiej obniżać bilans energetyczny w sposób kontrolowany, indywidualny oraz stopniowy (wdrażając fazę przejściową). Osobiście uważam też, że dobrym pomysłem może być pozostanie przez jakiś czas na bilansie zerowym (po wcześniejszej, stopniowej zmianie nawyków żywieniowych). Pozwoli to między innymi na ustabilizowanie organizmu, przyzwyczajenie do nowych norm oraz optymalizację pracy niektórych hormonów. Kluczowe jednak będzie zadbanie o równowagę w sferze estradiol – progesteron.  Co ciekawe, estrogeny w dużej mierze spełniają rolę regulatorową. Badania potwierdzają, iż estradiol może działać przeciwzapalnie oraz… anabolicznie! Tak, wszak ów hormon również może stymulować procesy anaboliczne na drodze wiązania z receptorami androgenowymi (AR). Może zatem wspomagać odnowę mięśni i poprawiać ich wrażliwość na bodziec jakim jest trening oporowy. Część badan wspomina, że anabolizm białek może być stymulowany poprzez działanie na receptory estrogenowe (ER) ulokowane między innymi w komórkach mięśniowych, a jednocześnie na drodze wpływu na inne hormony anaboliczne.

Dość często mówi się o roli estradiolu w regulacji wrażliwości insulinowej, co znacznie ograniczałoby magazynowanie tkanki tłuszczowe, a także polepszało spalanie. Niemniej jednak, jak sobie już wspomnieliśmy, zwiększa ilość receptorów utrudniających jej pozbywanie. Jest jeszcze jeden aspekt, który warto poruszyć. Hormon wywiera wpływ hamujący na aktywność lipazy lipoproteinowej w komórkach tłuszczowych, co jest dla nas korzystne. Na pewno zauważyłyście też, że w czasie niektórych okresów cyklu menstruacyjnego odczuwacie większą sytość lub odwrotnie, apetyt – prawda? Dzieje się tak z uwagi na zdolność estradiolu do oddziaływania na ośrodki głodu i sytości. Dlatego też, jego wyższe poziomy są najczęściej równoznaczne ze zwiększoną sytością. Tak, optymalizując poziom hormonów możemy jednocześnie regulować apetyt.

Spory nadmiar estrogenów i zaburzenie równowagi wspomnianych w artykule hormonów nie odbije się pozytywnie na organizmie kobiety. Jak wielokrotnie wspominałem, kluczem jest dążenie do uzyskania optimum. Wszak spełniają zarówno negatywne, jak i pozytywne funkcje względem zdrowia, samopoczucia i sylwetki. Najczęstszymi zaburzeniami jest przewaga estrogenowa i niedostatek progesteronu, co de facto przekłada się między innymi na problemy sylwetkowe. Nadmiar estrogenu stymuluje powstawanie tkanki tłuszczowej, zaś zbyt małe ilości progesteronu będą ograniczały jej wykorzystanie i utylizację. Warto wiedzieć, że nie chodzi wyłącznie o składniki witaminowo - mineralne czy bilans energetyczny diety. Sporym kłopotem jest chroniczny stres i wysoka ekspozycja na czynniki stresowe. Dlaczego? Otóż w warunkach stresowych nasz organizm we wzmożonych ilościach wydziela kortyzol (hormon stresu). Im większy stres, tym bardziej nasilone wytwórstwo hormonu. Z kolei w tych warunkach wyraża zapotrzebowanie na określone elementy. W tym chociażby na pregnenolon, który służy między innymi do produkcji progesteronu.

Podsumowując estrogeny w kontekście sylwetki

Wystarczy oscylować w granicach norm hormonalnych i ograniczać czynniki zaburzające równowagę. Odpowiednio kierując ich wydzielaniem, między innymi na skutek właściwie zbilansowanej diety, jesteśmy w stanie uzyskać sporo pozytywów płynących z samej pracy owych hormonów. W artykule poruszyliśmy kilka istotnych kwestii… Wnioski nasuwają się same. Zatem odpowiednio zbilansowaną dietą możemy zarówno zmniejszać nadmierne ilości estrogenów, jak i chronić się przed negatywnymi skutkami. Idealnym przykładem czynnika szkodliwego jest zbyt duża energetyczność pochodząca zarówno z tłuszczów, jak i węglowodanów (swoją droga takie „przeładowanie” może też być podłożem dla insulinooporności, mocno utrudniającej kształtowanie sylwetki). Zadbanie o właściwą florę bakteryjną także wspomaga regulację wydzielania estrogenów. Cóż… Jest wiele elementów żywieniowych, które łączą się dobroczynnym działaniem na kobiece hormony. To jednak jest bardziej temat na osobny artykuł. Życzę zdrowia i sukcesów w walce estetyczną sylwetkę! Tym bardziej, że macie już pewien poogląda na estrogeny i równowagę hormonalną.

Skomentuj

Upewnij się, że zostały wprowadzone wszystkie wymagane informacje oznaczone gwiazdką (*). Kod HTML jest niedozwolony.

© 2020 MojeCialo.com Wszelkie prawa zastrzeżone || Treści zawarte na stronie MojeCialo.com mają charakter informacyjno - edukacyjny. Nie mogą być traktowane jako zalecenia lub porady lekarskie. Autorzy i/lub administracja nie ponoszą odpowiedzialności za wcielanie w życie informacji zamieszczonych na stronie. Wszelkie działania powinny być konsultowane ze specjalistą.

Please publish modules in offcanvas position.