Jaki ocet jabłkowy wybrać najlepiej?

O dobroczynnych właściwościach octu jabłkowego możecie przeczytać TUTAJ. W skrócie mogę powiedzieć, że doskonale sprawdza się u osób, które rozpoczęły przygodę ze zmianą nawyków żywieniowych na zdrowsze.

Przede wszystkim chodzi o dokwaszenie żołądka, gdyż podnosi wydzielanie kwasów żołądkowych, dzięki czemu wspiera usuwanie resztek jelitowych. Na jego stosowaniu zyskuje system trawienny, mechanizm detoksykacyjny, a w zasadzie cały organizm. Dla przykładu, kwas octowy poprawia wchłanianie żelaza, które to zostało nazwane pierwiastkiem osób aktywnych fizycznie. Co istotne, stosunkowo duży odsetek społeczeństwa ma problemy z dostateczną ilością kwasu solnego, co rodzi inne komplikacje trawienne i nie tylko takie. Można to śmiało nazwać swoistym efektem domina. Istnieje cały wachlarz zalet prozdrowotnych związanych z przyjmowanie octu jabłkowego… Co ciekawe, pomaga nawet w walce z insulinoopornością i przy odchudzaniu! Dobra, dość o jego pozytywach, bo temu poświęciłem już osobny artykuł ;) Co z wyborem właściwego produktu? Czy ocet to ocet i nie ma różnicy, na który się zdecydujemy?

Jaki ocet jabłkowy wybrać najlepiej i czym się kierować?

Faktem jest, że wdrożenie octu jabłkowego do diety przyniesie nam multum pozytywów. Pozostaje jednak kwestia wyboru… Nie mając świadomości co do różnic w produktach, wchodzimy do sklepu i sięgamy po pierwszy lepszy ocet z brzegu (najczęściej najtańszy). Tak jak przy wyborze oliwy z oliwek i wielu innych produktów, powinniśmy stawiać na te dobre jakościowo, jeśli chcemy liczyć na lepsze rezultaty. Logiczne, prawda? Im wyższa jakość półproduktów, tym lepszy produkt końcowy. Zawartość składników i korzystnego dla nas kwasu może być różna, w zależności od metod uprawy jabłek czy wykorzystania surowców. Wszak ocet jabłkowy produkuje się dopiero z wytworzonego soku. Co ciekawe, wiele się mówi o kwaśnych jabłkach… Z drugiej strony, wiele źródeł dość jasno podaje, że ocet powstały że świeżych i słodkich owoców będzie o wiele mocniejszy (nie wspominając już o różnicach w samym aromacie). Jak doskonale wiemy z doświadczenia, cena bardzo często idzie w parze z jakością. Ocet produkowany z odpadów, a nie z całych, świeżych i soczystych owoców, będzie gorszy pod kątem jakości oraz rzecz jasna tańszy. Oznacza to również mniejszą ilość pożytecznych substancji.

Najpopularniejszą wersją, którą znajdziemy na półkach sklepowych jest przetworzony ocet, poddany destylacji termicznej i filtracji. Taki nie będzie zbyt dobry, jeśli chcemy postawić na wyciągnięcie jak największych pozytywów z jego stosowania. Idealnym wyborem będzie zatem produkt niepodgrzewany (destylacja) i niefiltrowany. Ponadto, najlepiej, gdyby był niepasteryzowany, nierafinowany. W innym wypadku można się zastanawiać czy warto w ogóle go kupować. Ile razy przechadzaliście się po sklepie i z miejsca odrzucaliście ocet mętny, z osadem czy charakterystyczną zawiesiną? No właśnie… Ogromny błąd. Charakterystyczne cechy dobrej jakości produktu to właśnie wspomniana mętność, ciemniejsza barwa i osad na dnie butelki.

Skoro już wiecie jaki ocet jabłkowy wybierać, to śmiało wyruszajcie na poszukiwania ;) Im szybciej wspomożecie swój układ trawienny, tym lepiej!

Przydatne linki:

 

Pin It

Komentarze  

0
Dobrze wiedzieć, bo ja brałam jakiś ocet jabłkowy z Kamisa co wygląda prawie jak woda :lol:
Odpowiedz
0
No taka reakcja naturalna, każdy najpierw wybiera bardziej przejrzysty ocet, jeśli nie wie jak jest :lol:
Odpowiedz

Powiązane artykuły: