Probiotyki - pozytywy stosowania

Pin It

Mówiąc o kulturach bakterii mam w zasadzie na myśli wyselekcjonowane elementy, czyli probiotyki. Pamiętacie reklamy niektórych jogurtów, które to miały zawierać żywe kultury bakterii sprzyjające zdrowiu, ochronie oraz odporności? Choć nie do końca wygląda to jak w reklamach, to ważne byście wiedzieli co nie co o bakteriach probiotycznych. Generalnie, bakterie kojarzone są niezbyt pozytywnie… Czas to zmienić, czas przestać wrzucać wszystko do jednego worka! Przede wszystkim należy chociażby po krótce zdawać sobie z roli oraz funkcji probiotyków.

Probiotyki i flora bakteryjna w skrócie

Ciężko przyswoić sobie informacje mówiące o niezwykle pożytecznej roli bakterii, w stosunku do których już pierwsza myśl jest negatywna. Warto jednak wiedzieć, iż są bakterie dobre i złe. W zasadzie czas jesienno – zimowy lub taki jak obecny, ze zmiennymi temperaturami może dawać pola do popisu nie tylko kompleksom witaminowo – mineralnym czy suplementom zawierającym spore dawki witaminy C. To również znakomity sprawdzian dla bakterii probiotycznych. Co mają wspólnego? Cóż… Wielu dietetyków czy ekspertów dziedziny żywieniowej na pewno zgodzi się, że rezultaty wysiłkowe, sylwetkowe i zdrowotne na znacznej większości płaszczyzn są możliwe dzięki zadbaniu o podstawy. W tym przypadku fundamentalną rolę pełni flora bakteryjna jelit – po prostu należy zadbać o odpowiedni stan oraz pracę jelit. Można też powiedzieć, że wszystko zaczyna się od jelit i nie byłoby to stwierdzeniem chybionym.

Flora bakteryjna naszych jelit jest w zasadzie niezwykle złożonym ekosystemem układu pokarmowego, który to można też określić jako zespół mikroorganizmów ulokowanych w naszych jelitach. A teraz wyobraźcie sobie, że w naszych jelitach znajduje się około nawet do tysiąca różnych gatunków bakterii (z czego nawet do 800 gatunków w jelicie grubym)! Sama mikroflora jelitowa jest kluczowym elementem na drodze do utrzymania optymalnego stanu zdrowia całego organizmu. Zastosowanie właściwych probiotyków może być nadzwyczaj efektywne, choćby ze względu na fakt, że działają dobroczynni na różnych płaszczyznach i w stosunku do różnych możliwych problemów zdrowotnych. Skoro możemy poprawić stan flory jelitowej, to może on ulec również pogorszeniu – działa to w dwie strony. Oczywiście zmiany w jej składzie są uzależnione od kilku czynników, mianowicie:

  • od hormonów,
  • poziomu oraz intensywności stresu / czynników stresowych (stresorów),
  • rodzajów ewentualnych chorób,
  • od sposobu w jaki się żywimy,
  • od wieku,
  • od rodzaju ewentualnych antybiotyków czy innych leków.

Jedno jest pewne: mikroorganizmy spełniają multum pozytywnych funkcji, do których na pewno warto zaliczyć stymulację układu immunologicznego z ukierunkowaniem na zwalczenie nieprzyjemnych, chorobotwórczych drobnoustrojów. Ponadto, sprzyjają wytwarzaniu niektórych związków witaminowych (np. witamina K) czy hormonów – a to już ogromny pozytyw. Na pewno zdajecie sobie sprawę z faktu, że niezmiernie istotnym elementem jest dieta, gdyż w zasadzie stymuluje ilość probiotyków, jakie znajdują się w naszych jelitach. Ciekawostką może być też to że probiotyki służą prebiotykom, a to z kolei stwarza optymalne środowisko do rozwoju dobrych, pożytecznych dla nas bakterii.

Stosowanie i działanie probiotyków „w pigułce”

Mówi się też, że niezależnie od tego czy mamy do czynienia z chorobami autoimmunizacyjnymi, alergiami, czy nawet powszechnie znaną Candidą, odpowiednia dieta będzie sprzyjać rozwojowi flory bakteryjnej, a dobór probiotyków da nam możliwość cieszenia się dobrym zdrowiem. W zasadzie, stosowanie probiotyków będzie silnie sprzyjało reakcjom immunostymulującym opierającym się na tak zwanej fagocytozie i tym samym nasileniu aktywności komórek fagocytujących (makrofagi). Spotyka się to oczywiście ze wzmożonym wytwarzaniem substancji o potencjale cytoprotekcyjnym oraz podwyższeniem aktywności limfocytów.

probiotyki - bakterie

Generalnie w dużej mierze chodzi o sam fakt ogromnej poprawy perystaltyki jelit dzięki stosowaniu probiotyków oraz dobrotliwego wpływu na ich śluzówkę. Na skutek tego działania ograniczany jest kontakt z substancjami o potencjale alergennym, które mogłyby się znaleźć w krwioobiegu po spożyciu pokarmu. Można zatem powiedzieć, że zadbanie o dobre bakterie wspiera w przypadku alergii oraz nietolerancji pokarmowych. Ponadto, dzięki usprawnieniu perystaltyki, znakomicie sprawdzają się jako elementy podwyższające możliwość wchłaniania składników odżywczych. Nie wspominając już o oczywistych korzyściach, takich jak optymalizacja wypróżniania czy eliminacja wzdęć. A po co jeszcze dbać o swoją florę bakteryjną? Cóż… Choćby z oczywistego powodu, że odpowiednio utrzymana flora bakteryjna jest kluczem do aktywniejszego i sprawniejszego funkcjonowania systemu odpornościowego, tym samym podwyższając ogólną odporność na różnego rodzaju infekcje oraz zakażenia wirusowe. Obojętnie nie można też przejść obok tego, że to właśnie mikroflora jelitowa ma znaczny wpływ na masę naszego ciała, a ponadto bakterie w jelitach odpowiadają za wytwarzanie witaminy K, biotyny, kwasu foliowego czy witamin z grupy B (np. witaminy B6). Przypisuje się im również działanie antynowotworowe (na obszarze jelita grubego) ze względu na ograniczanie pola manewru i zarazem rozwoju bakterii wytwarzających specyficzne enzymy promujące zmiany rakotwórcze – np. nitroreduktaza. Sprzyjają też oczywiście samemu rozkładowi niektórych prokancerogennych związków – np. nitrozoaminy.

Sporo się też mówi o właściwościach poprawiających profil lipidowy organizmu przy „kuracjach” probiotykami, dodatkowo zaś łagodząc sytuację w okolicznościach hipercholesterolemii. Nie bez znaczenia jest również dobroczynne działanie dobrych bakterii względem przerostu Candidy czy tez po dość destrukcyjnych terapiach antybiotykowych. Jednocześnie warto zauważyć, iż to właśnie bakterie jelitowe silnie przyczyniają się do produkcji serotoniny, nazywanej hormonem szczęścia, podnosząc też tryptofan. Zwiększają poziom GABA (kwas gamma-aminomasłowy) wpływając na jego produkcję oraz regulują dopaminę.

Komu przede wszystkim i w jakich sytuacjach przydadzą się probiotyki?

  • po terapiach antybiotykowych,
  • osobom z dużymi dawkami codziennego stresu,
  • przy przeroście Candidy,
  • w przypadku nietolerancji czy alergii pokarmowych,
  • w problemach z funkcjonowaniem układu pokarmowego,
  • przy kłopotach z wypróżnianiem (zaparcia, biegunki),
  • w przypadku kłopotów typowo trawiennych,
  • osobom z obniżoną odpornością,
  • osobom o wysokiej aktywności fizycznej,
  • w stanach zapalnych jelit,
  • osobom o ubogiej w składniki odżywcze diecie.

Tak wiele pozytywów już sobie wymieniliśmy… Czy jednak pierwszy lepszy probiotyk służy każdemu i zawsze? Tutaj zdania są nieco podzielone, aczkolwiek – w mojej opinii – w niektórych sytuacjach stosowanie probiotyku może sprawę pogorszyć. Cierpiąc na problemy związane z trawieniem czy mankamenty układu pokarmowego (np. problemy z wypróżnianiem), włączając probiotyki można czasem sprawę pogorszyć – jednocześnie nasilając niepożądane objawy / skutki. Wszystko należy robić z głową – tak jak przed indywidualnym skomponowaniem planu dietetycznego robimy badania, tak warto też zrobić testy w kierunku określenia stanu flory bakteryjnej. Probiotyk może być wszak niewskazany, jeżeli obecny jest u nas tzw. przerost bakterii.

Podsumowanie korzyści płynących ze stosowania probiotyków:

  • poprawa stanu skóry (dobre np. przy egzemie),
  • minimalizowanie stanów zapalnych,
  • poprawa wchłaniania elementów odżywczych,
  • udział w wytwarzaniu GABA,
  • wsparcie w produkcji istotnych dla zdrowia i funkcji organizmu witamin,
  • regulacja poziomu serotoniny i dopaminy,
  • wpływ na tryptofan,
  • poprawa perystaltyki jelit,
  • ochrona przed infekcjami i zakażeniami odbytu,
  • niwelowanie problemów związanych z gazami oraz wzdęciami,
  • zmniejszanie ilości i ograniczanie produkcji substancji rakotwórczych,
  • leczenie zaparć, biegunek – problemów z wypróżnianiem,
  • stymulują układ immunologiczny podnosząc też odporność organizmu,
  • ograniczają skutki stresu i mogą dobrze działać w stanach depresyjnych.

Na zakończenie

probiotyki - kobiecy brzuch z uśmiechem

Jak widać, ogrom reakcji i procesów objawiających się efektami zarówno zewnętrznymi, jak i wewnętrznymi zależy od optymalnego stanu jelit oraz flory bakteryjnej. Ludzie coraz bardziej stawiają na poprawę swojego stanu zdrowia, natomiast lęk przed różnego rodzaju chemią nakręca ich do szukania alternatywnych, naturalnych rozwiązań z jeszcze większym uporem. Niemniej jednak badania stanu flory bakteryjnej oraz sprawdzenie czy jakiś szczep nie występuje w niekorzystnym dla nas nadmiarze, to moim zdaniem podstawa – przed działaniami należy się odpowiednio przygotować. Wiadomo też, że probiotyk można brać w trakcie terapii antybiotykami – jednakże należy wybrać taki produkt, który posiada przewagę szczepów cechujących się odpornością na ów antybiotyk. Znacznie lepszą opcją jest wybór dobrego jakościowo produktu, który zawiera kilka rodzajów szczepów bakterii (jednym z najpopularniejszych jest lactobacillus acidophilus). Przede wszystkim sięgając po pokarm, z nastawieniem by dostarczyć swojemu organizmowi pozytywne kultury bakterii, trzeba stawiać na produkty naturalne. Dla przykładu, jogurt byłby znakomitym źródłem naturalnych, dobrych bakterii… Gdyby nie fakt, że reklamowane powszechne jogurty są tak przetworzone, że zbyt dużej ilości probiotyków tu nie uświadczymy. Swojski, domowy kefir - mimo faktu, że jest produktem mlecznym – może zawierać sporo pożytecznych dla zdrowia i ochrony szczepó

Ciekawostką może być fakt, że stosowanie probiotyków może łagodzić nawet objawy nietolerancji laktozy (cukru mlecznego), gdzie swego czasu ponad 30% populacji w Polsce nie mogło sobie poradzić z odpowiednim przyjęciem tegoż elementu (co objawiało się problemami natury pokarmowej). Warto też zaznaczyć, iż wspomniane probiotyki wytwarzają określone enzymy wspierające rozkład laktozy, co de facto ochrania nas przed nadmiernymi mankamentami żołądkowo – jelitowymi.

Przydatne linki:

 

Pin It

Related Items

Insulinooporność - zmora naszych czasów

Insulinooporność to wbrew pozorom coraz częstszy p

Glikacja i AGE w naszym organizmie

Co to jest glikacja? Stereotypy i mity od lat, a c

Ashwagandha - sylwetka i zdrowie

Ashwagandha zyskuje na popularności! Ekstrakty roś